<title_newspaper="ycie Warszawy"> 
<title_article="Apel kociow i zrzesze religijnych ZSRR> 
<author_1=> 
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="5">
<date=1952-05-18>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
 Duchowni i wierni wszystkich wyzna i wszystkich krajw wiata!
Z inicjatywy Rosyjskiego Kocioa Prawosawnego, w dniach od 9 do 12 maja odbya si konferencja
przedstawicieli wszystkich kociow i zrzesze religijnych Zw. Radzieckiego, zwoana w celu omwienia problemu obrony pokoju na caym wiecie.
Wszyscy miujcy pokj ludzie s ogarnici trwog, gdy czuj, e atmosfera midzynarodowa zatruwana nienawici, strachem i pogoskami o wojnie pogarsza si z kadym dniem. Wielu ludzi zdaje sobie spraw z niebezpieczestwa, lecz nie wszyscy wiedz, co jest rdem tego niebezpieczestwa, a niektrzy ulegaj faszywej propagandzie dopatrujc si rda niebezpieczestwa nie tam, gdzie si ono w rzeczywistoci
znajduje. Dlatego te pozostaj oni bd na uboczu walki, bd te s peni wtpliwoci i niezdecydowania, bd wreszcie znajduj si pod wpywem wrogich pokojowi tendencji.
Spogldajc ze smutkiem na tak sytuacj wielu wierzcych poza granicami naszego kraju, my, przedstawiciele wyzna istniejcych na obszarze Zw. Radzieckiego uwaamy, i obowizkiem naszym jest stwierdzi, e wedug naszego przekonania rdo wojny znajduje si nie tu, gdzie ludzie pracuj nieustannie, stwarzaj warunki wsplnego szczcia i rozkwitu, osuszaj bagna i nawadniaj pustynie, gdzie wysiek ludzki skierowany jest przeciwko suszy i chorobom, gdzie marzenia i czyny czowieka owiane s ideami pokoju  lecz tam, gdzie konflikty spoeczne s tumaczone nadmiarem ludnoci, gdzie wytwarzane s najbardziej skuteczne rodki masowej eksterminacji ludzi, gdzie przygotowuje si wojn i snuje si marzenia o panowaniu
nad wiatem.
Nie ma potrzeby wydobywania na wiato dzienne ohydnych przykadw marze, przepenionych nienawici do czowieka i zakusw, ktre opanoway umysy dzisiejszych apostow wojny.
Niech te zakusy, rwnie odraajce jak samo uczucie nienawici i rwnie potworne jak bomby atomowe i miercionone bakterie, nie zatruwaj ducha narodw i nie wywouj trwogi przed widmem zowrogiej otchani.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>



